Przejdź do głownej zawartości

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Muzeum i film. Odcinek 2

Turystyka filmowa

W najprostszych słowach – turystyka filmowa polega na podróżowaniu do miejsc, które zostały przedstawione w filmie lub w serialu telewizyjnym. Co prawda wgryzając się w literaturę przedmiotu odkryjemy, że form turystyki filmowej może być wiele np. podróż na festiwal filmowy także zaliczana jest do turystyki filmowej, ale na potrzeby tego tekstu zostańmy przy zasygnalizowanym na początku znaczeniu niniejszego terminu.

Badania naukowe wskazują, że film może być czynnikiem mającym wpływ na podejmowanie decyzji o wyruszeniu w podróż. Według raportu organizacji Tourism New Zealand 0,3, % badanych turystów zadeklarowało, że trylogia „Władca Pierścieni” miała bezpośredni wpływ ma ich decyzję o przyjeździe do Nowej Zelandii. W innym badaniu, przeprowadzonym w Wielkiej Brytanii, 8% turystów odwiedzających katedrę w Gloucester przyznało, że główną motywacją ich wizyty były filmy z serii „Harry Potter”. Liczby te nie są być może znaczące, jednakże należy wziąć pod uwagę trudności metodologiczne w badaniu fenomenu turystki filmowej. Stosunkowo łatwo jest określić rozmiar turystyki filmowej w małych miejscowościach. W dużych miastach ograniczenia w mierzeniu turystyki filmowej są o wiele większe. Miasta oferują większą ilość atrakcji turystycznych i bogatszą ofertę innych aktywności, co powoduje, że motywacji jest kilka jednocześnie np. zwiedzanie zabytków i robienie zakupów. W dużych miastach turystyka filmowa nie stanowi najczęściej głównej motywacji, ale uprawiana jest przy okazji innej aktywności turystycznej.

 

Turystyka filmowa w muzeum

Pomimo pewnej niszowości turystyki filmowej, nie ma wątpliwości, że jest to coraz bardziej popularna forma podróżowania. Dzieło filmowe, nawet jako drugorzędna motywacja w podejmowaniu decyzji o wyjeździe, może być ważnym medium edukacyjnym i popularyzatorskim. Zasygnalizowaną powyżej możliwość zauważyło choćby Muzeum Narodowe Szkocji w Edynburgu w odniesieniu do filmu „Merida Waleczna”. Na stronie internetowej Muzeum umieściło specjalną zakładkę poświęconą filmowi oraz eksponatom muzealnym, które stały się inspiracją dla twórców animacji. Co więcej, na stronie przeczytać można również o tym na czym polegała współpraca z filmowcami:

Brave Trail (fot. Muzeum Narodowe Szkocji)

 

„W 2006 i 2007 roku odwiedziła nas ekipa wytwórni Disney Pixar, która sfotografowała eksponaty z kolekcji szkockiej muzeum, co pomogło w projektowaniu broni, tkanin i dekoracji do filmu. Eksponaty takie jak: Szachy z Lewis – jedno z najważniejszych znalezisk archeologicznych w historii Szkocji, piktyjskie kamienie czy ozdoby dla koni stały się bezpośrednią inspiracją i możemy je obejrzeć w zrealizowanej animacji”.

Brave Trail (fot. Muzeum Narodowe Szkocji)

 

Muzeum zachęca do podążania śladami twórców „Meridy”. W tym celu przygotowana została mapa muzeum „Brave Trail”. Na mapie zaznaczono miejsca, w których w muzeum znajdziemy eksponaty stanowiące inspirację dla twórców filmu. Mapę można pobrać w formacie pdf ze strony muzeum.

Podobną mapę przygotowało Smihsonian w związku z premierą filmu „Noc w muzem 2”. W dziesięciostronicowym przewodniku, który można wydrukować ze strony Smithsonian i zabrać ze sobą do muzeum, znajdziemy wykaz postaci historycznych przedstawionych w filmie, jak: Amelia Earhart, Theodore Roosvelt, George Armstorng czy Sacajawea wraz z krótkim opisem ich dokonań. Na kolejnych stronach umieszczono mapy oddziałów Smithsonian: National Air and Space Museum, National Museum of American History, National Museum of Natural History oraz National Portrait Gallery. Na mapach zaznaczone są lokalizacje eksponatów, których kopie możemy zobaczyć w obrazie filmowym np. posąg z Wyspy Wielkanocnej, miś Teddy, pantofelki Dorotki granej przez Judy Garland w ekranizacji „Czarnoksiężnika z Krainy Oz” z 1939 roku, moduł księżycowy czy samolot Amelii Earhart. Każdy z przedmiotów jest również krótko opisany.

mapa Smithsonian Treasure Map (fot. Smithsonian Institution)

 

Należy wspomnieć także o naszym polskim przypadku turystyki filmowej mającej związek z muzeum. Mam na myśli film „Lista Schindlera”. Nie ma wątpliwości, że obraz Spielberga miał duży wpływ na upowszechnienie na świecie wiedzy na temat żydowskiej historii Krakowa, w szczególności dzielnicy Kazimierz i znacząco przyczynił się do zbudowania mitu Oscara Schindlera. W 2010 roku otwarto w dawnej Fabryce Emalii Schindlera – która przecież została wykorzystana jako lokalizacja w filmie Spielberga – nowy oddział Muzeum Historycznego Krakowa. Na stronie muzeum możemy znaleźć potwierdzenie filmowej inspiracji, która legła u podstaw powstania muzeum:

„Wojenną historię Deutsche Emailwarenfabrik – DEF – i postać jej właściciela Oskara Schindlera przypomniał w 1993 roku film Stevena Spielberga Lista Schindlera. Do dziś jest to miejsce odwiedzane przez turystów ze wszystkich krajów świata, pragnących osobiście znaleźć się tam, gdzie Oskar Schindler uratował ponad tysiąc osób. Jego postać oraz historie ocalonych przez niego krakowskich Żydów są przedstawione na wystawie jako część skomplikowanej wojennej historii miasta. O bohaterskim czynie Oskara Schindlera, przypomina jego gabinet, szczęśliwie zachowany w budynku administracyjnym fabryki, w którym znajduje się symboliczna „arka ocalonych” stworzona z tysięcy garnków przypominających te produkowane przez jego pracowników w czasie wojny”.

emalia

Fabryka Emalii Oscara Schindlera. Kadr z filmu „Lista Schindlera”

 

Fabryka Schindlera jest, prawdopodobnie jedynym na świecie, przypadkiem powstania zupełnie nowej instytucji, do którego przyczyniła się turystyka filmowa. Przykład jest tym bardziej istotny, że nie jest to infantylna atrakcja turystyczna, ale miejsce, w którym historia opowiadana jest z szacunkiem i na najwyższym poziomie merytorycznym.

 

W następnym odcinku…

O tym jak muzeum może zgodnie współpracować z ekipą filmową.

 

0 KOMENTARZY

Dodaj własny komentarz

*
*
*